środa, 26 lutego 2014

3 kroki do idealnego makijażu rzęs

Hej dziewczyny !
Przepraszam za spóźnionego posta, to po pierwsze. :)
Ale za to czas na post 3w1 (jednak!)
Zaczynamy :D




1. Odżywka do brwi i rzęs Essence lash & brow gel mascara :
Kiedyś omijałam 'takie sprawy'. Ale się skusiłam. Na początku postępy obserwowałam 'z przymrużeniem oka', ale każdego ranka kiedy malowałam się przed szkołą co raz bardziej się przekonywałam i rzeczywiście - po ok. 2 tygodniach moje rzęsy stały się gęste i dłuższe, a malowanie rzęs (nawet w pośpiechu) stało się po prostu cudem! Dzięki żelowej konsystencji malowanie rzęs każdym pędzelkiem od maskary idzie jak po maśle, sprawia, że rzęsy są elastyczne, dzięki czemu bardziej podatne na malowanie. Co ważne - nie skleja rzęs, Ja osobiście polecam następujący sposób : malujemy jedno oko żelem (np.lewe), następnie prawe i z powrotem lewe, lecz od razu maskarą - bez obaw żel nie skleja, wręcz odwrotnie, rzęsy się lepiej rozczesują i przyswajają tusz. Z góry powiem - żel na moich zdjęciach jest szarawy, ponieważ kiedy malowałam powieki czarnym eyelinerem umazałam niechcący rzęsy i jak wiadomo kiedy nakładam zaraz po tym żel szczoteczka ubrudziła się i wymieszała z żelem ;p. Normalnie żel jest bezbarwny. :)

9 ml, dostępny: Rossmann, Natura, cena: ok. 10 zł



2.  Tusz do rzęs Ingrid Cosmetics Californication (Lenght & Volume & Curl Mascara) - Sexy Lashes.

Krok numer 2. - tusz do rzęs.
Dostałam go na święta 2 lata temu. I od tamtego czasu używam cały czas. Ma świetną, pracującą i elastyczną  silikonową szczoteczkę. Pogrubia, wydłuża, podkręca i rozdziela - świetny efekt. Złapie najmniejszą rzęsę.
Wydajny i wygodny. Kupiłam na stronie, która jest zaufana i z przystępnymi cenami: http://www.mikase.pl/index.html .





3. Mascara: Maybelline New York The Colossal Volum' Express Mascara - czyli jak w kilka ruchów pogrubić swoje rzęsy...

Dopełnieniem w makijażu rzęs jest ta maskara. Aby pogrubić swoje rzęsy należy natychmiast po nałożeniu tuszu Ingrid (bądź innego) zaaplikować mascarę Maybelline. Dlaczego jedna po drugiej? Gdybyś zaczekała do zaschnięcia pierwszej warstwy tuszu, po nałożeniu drugiej Twoje rzęsy skleiłyby się i byłaby grudka na grudce - po prostu istny dramat... A jeżeli nałożysz na świeżo nie dość, że łatwiej się 'rozsmaruje' to nie będzie żadnych grudek ani sklejeń ;). Polecam ten tusz. Ale pamiętajcie - bez przesady! Bo nawet jeżeli zrobicie wszystko jak napisałam, ale z kolei nałożycie za dużo będzie to strasznie wyglądać, dosłownie jak typowy 'plastik'...!

10,7 ml, dostępność : Rossmann, cena: ok. 30 zł



I to tyle, wydaje się dużo. Lecz po nałożeniu żelu idzie o wieeeeeele łatwiej :)))
\Do następnego, Natt ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas poświęcony na mojej stronie :)
Postaram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Pozdrawiam :*