poniedziałek, 10 lutego 2014

Garnier Fructis Goodbye Damage Serum do włosów

Witam,
Nie długo wiosna, u mnie w ogródkach rosną już przebiśniegi i krokusy. Jest cieplutko i świeci słońce. Dlatego czas na odświeżenie swojego ciała i duszy. Co z włosami? Szampon to za mało.
Wiadomo - po okresie zimowym włosy są zniszczone i byle jakie. Trzeba było  je długo suszyć, byśmy się nie przeziębiły- efekt? Zniszczone końcówki i siano no głowie. Czy serum pomoże nam w wiosennej odbudowie?
Przedstawiam Wam, Serum Goodbye Damage wyprodukowane przez Garnier Fructis.








Etykieta : 

  • opatrunek na rozdwojone końcówki
  • scala rozdwojone końcówki 
  • włosy są gładkie, lśniące i zdrowe
  • Jak stosować : Serum nakładamy na umyte włosy, lekko osuszone ręcznikiem. Wyciśnij kilka kropli na ręce, rozsmaruj i wetrzyj we włosy  ( rozprowadź po całej długości, skupiając się na końcówkach )


Zalety :
  • ładny zapach, który długo się utrzymuje
  • włosy są delikatne, miękkie i lśniące
  • po zastosowaniu wyglądają na zdrowsze
  • ładne opakowanie 
  • dostępny w wielu drogeriach
  • wygodny dozownik 
  • nie skleja włosów
  • włosy dobrze się rozczesują 
  • lepsza kondycja włosów
  • ochrona przed suszeniem
  • włosy lepiej się układają \9 czyli preparat nadaje się do włosów niesfornych ) 

Wady : 
  • drogi ok. 20 zł 
  •  nie wyleczył moich końcówek, i tak trzeba iść do fryzjera ( przeczytajcie radę ! ) 
  • jeżeli za dużo nałożymy włosy przetłuszczają się
  • mało wydajny 
Rada :
1) Jeżeli macie zniszczone końcówki i niesforne, przetłuszczające się włosy niezwłocznie udajcie się do fryzjera po poradę
2) Co 2-3 miesiące udajcie się do fryzjera na podcięcie końcówek (chociaż 1-2 cm).
3) Dziewczyny - nie dziwcie się, że kiedy wasze włosy są w strasznym stanie serum czy odżywki nie pomagają. Włosy mają wady mechaniczne, końcówki kruszą się i bedą się kruszyć dopóki chorej długości nie zetniecie - do tej pory możecie wydawać miliony na odżywki, ale to i tak nic nie da dopóki nie pójdziecie do fryzjera ( nie powielajcie moich błędów ;P ).
Jeżeli chodzi o dobrego fryzjera w Gdyni - polecam Rococo - najstarszy i najlepszy fryzjer w Gdyni.
Pani świetnie mi doradziła i wytłumaczyła (za podcięcie, nalanie na włosy dobrej odżywki i rady): zapłaciłam 20 zł, gdzie w innych zakładach (bez mycia) chcieli 80 zł! 
Polecam :)   
















Miłego poniedziałku :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas poświęcony na mojej stronie :)
Postaram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Pozdrawiam :*