niedziela, 23 lutego 2014

Podkład Bourjois Paris 123 Perfect Foundation + nowość - post 2w1

Hej,
Co tam u was? Ja osobiście poszukuje używanego Iphone 4 lub 4s i sama mam do sprzedania Lumie 610 i Blackberry Curve 8520; idzie ciężko... ale staram się nie poddawać, jeżeli macie strony godne polecenia komentujcie ! :) Oprócz tego dzisiejszy post to 'nowość', ponieważ jest 2w1 ( czyli o podkładzie i korektorze ) :D


A dzisiaj czas na podkład ( zajrzyjcie do postu 'Zakupy *.*', tam go znajdziecie na zdjęciu ) Bourjois Paris 123 Perfect  Foundation, koloru Light Vanilla, kupiony w Hebe w Gdyni za 36,99 (promocja + karta) oraz korektor L'oreal True Match kryjący niedoskonałości cery :), za który zapłaciłam 29,99 również w Hebe ;P


Dlaczego post 2w1?
Ponieważ zauważyłam, że wiele kosmetyków idealnie łączy się ze sobą, tj. w tym przypadku : podkład + korektor dwóch różnych marek. Drugą sprawą jest Wasza wygoda - zamiast błądzić po postach macie jasno i klarownie wszystko wytłumaczone w jednym poście!
Więc do dzieła ! ;))


1) Podkład do twarzy Bourjois 123 Perfect Foundation :
Opis :
Podkład pochodzi z postu o zakupach :), czyli kupiony w Hebe. Kolor : N'51 Light Vanilla. Kiedy szłam na zakupy do Hebe najważniejszą zdobyczą był dla mnie właśnie podkład i korektor, ponieważ miałam napływ gotówki przeznaczonej na dobre kosmetyki (troszkę z wyższej półki) i mój (wtedy) obecny podkład był na 'finiszu'. Z początku przed, zakupami czytałam wiele opinii na temat : ' Jaki jest najlepszy podkład? ' - i owszem najwięcej pozytywnych opinii było o podkładach Revlon Colorstay. Więc zapytałam makijażystki, która akurat malowała Panią w starszym wieku tym właśnie podkładem i go polecała. Ale to nie koniec drogi - poprosiłam o doradzenie mi koloru do mojej twarzy, żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na kolejny, źle dobrany podkład, lecz poprosiłam o to konsultantkę i tutaj wielkie booom! Pani odradziła mi Revlon Colorstay, ponieważ powiedziała, że dla młodej cery z niedoskonałościami (ja akurat mam w miarę delikatną cerę) trzeba dodać pokład z minerałami, który nas nie ' zatka ', a Revlon jest dobry, lecz nie dla młodej skóry/cery. Ciężko jest dostać podkład spełniające dwie najważniejsze potrzeby : bezpieczny i długo utrzymujący się. I oto on - Bourjois. Zawiera minerały i na prawdę długo się utrzymuje, świetnie matuje, rozświetla, idealnie dopasowany do odcienia twarzy, dobry aplikator - pompka, nawilża i nie pozostawia efektu maski. Oprócz tego świetnie się rozprowadza i ładnie pachnie oraz posiada konsystencję kremu (co jest dla mnie plusem, podkład na prawdę głęboko nawilża) , posiada SPF 10. Pierwszy podkład który posiada trzy pigmenty korygujące cerę i co dla mnie ważne nie trzeba przy nim używać bazy - po prostu jej nie potrzebuje (co jest na prawdę ważne dla młodej cery, w jej przypadku czym mniej, tym lepiej!) :
  • żółte pigmenty - redukują cienie pod oczami
  • fiołkowo-różowe pigmenty - świeża cera bez plamek i piegów.
  • zielone pigmenty - maskuje popękane naczynka i czerwone ślady po trądziku.
Szczerze polecam ten podkład, szczególnie na wiosenne i letnie dni, jest na prawdę lekki i dobrze nawilża. Praktycznie nie potrzebuje pudru w kamieniu - po kilku dobrych godzinach po prostu używam chusteczek matujących ( Catrice ) , a jeżeli potrzebujecie czegoś mocniejszego na imprezę użyjcie właśnie pudru w kamieniu lub podkładu takiego jak Revlon :)




30 ml, szklany flakonik, made in france.



2) Korektor L'oreal True Match kryjący niedoskonałości cery :
Opis :
Korektor kupiłam również na zakupach w Hebe :). I również z tą samą naprawdę doświadczoną konsultantką. Jest to odcień nr. 2 Vanilla. Korektor ma bardzo delikatny zapach, prawie nie wyczuwalny, jeżeli chodzi o aplikacje podobna jak w błyszczykach :). Dzięki czemu dokładniej i wygodniej nałożycie na skórę. Świetnie łączy się z Podkładem Bourjois (korektor nr.2 Vanilla + podkład N'51 Light Vanilla ). Utrzymuje się podobnie jak podkład, pod względem koloru jest taki sam, świetnie się razem mieszają (co jest zaskakujące, bo nie jestem fanką mieszania kosmetyków różnych firm).
Jedyny minus to cena za tak mały aplikator - 29,99. Świetnie kryje wszelkie niedoskonałości (zmiany trądzikowe, zaskórniki, stany ropne). Dzięki temu, że te dwa produkty łączą się tak świetnie, że gołym okiem nie widać różnicy czy nałożymy korektor przed podkładem czy po :).
Nic dodać, nic ująć. Znalazłam swój ideał w korektorze L'oreal. Pasuje do koloru i tekstury skóry.




5 ml, plastikowy flakonik, made in france
 Podsumowując : 
Oby dwa produkty spełniają moje wymagania. Znalazłam swoje dwa ideały. Na prawdę mogę spokojnie polecić te dwa produkty różnych firm, szczególnie dla młodych twarzyczek ;). 

Tak wygląda połączenie produktów : 
Uff, trochę się napracowałam nad tym postem. Mam nadzieję, że się wam podoba post typu 2w1. Piszcie w komentarzach. Miłego wieczorku. ;*
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas poświęcony na mojej stronie :)
Postaram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Pozdrawiam :*