Teraz czym droższy tym lepszy, a samych odmian jest multum, tysiące firm itd.
Jak radzą sobie te dwa? Przekonajcie się :) :
Eveline :
Nie mam zastrzeżeń . Bardzo fajny, wygodny i niezacinający się dozownik. Świetnie radzi sobie ze wszystkimi lakierami, nawet brokatowymi. Za 190 ml zapłaciłam ok. 9-10 zł w Rossmannie. Bezacetonowy, wzmacnia, odżywia i nawilża. Zawiera olejek arganowy, witaminy młodości: A, E, F, receptura szwajcarska, dla tipsów i naturalnych paznokci, odłuszcza i przygotowuje do ponownego nałożenia emalii. Nawilża i zmiękcza skórki. Sama etykieta i wygląd zachęca do zakupu. Jest na prawdę dobry :)
Sensique :
Kupiłam go w naturze za ok. 5 zł. Jedynym plusem tego zmywacza jest zapach... Zmywacz kompletnie nie radzi sobie z najdelikatniejszym lakierem, a producent obiecuje, że radzi sobie z ciemnymi emaliamii.. Oprócz tego zawiera aceton i lepi się.
W skrócie :
Zdecydowanie Eveline, nie co go porównywać ze zmywaczem z Natury. (pierwszy raz zawiodłam się na kosmetyku z Natury, wg mnie firma powinna go wycofać z produkcji.).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za czas poświęcony na mojej stronie :)
Postaram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Pozdrawiam :*